Święty Franciszek i wilk - test



Mieszkańcy miasteczka Gubbio we Włoszech czuli się w XII wieku bezradni. Od jakiegoś czasu w okolicy grasował straszny wilk, który nie tylko porywał zwierzęta, ale coraz częściej napadał też na ludzi. Nikt nie potrafił sobie
z nim poradzić. Wreszcie wezwano na pomoc Biedaczynę z Asyżu, Franciszka. Ten przybył boso, zgodził się pomóc, a do lasu udał się sam, bez broni, bez obstawy. Wylegli ludzie na mury i czekali z niepokojem, jak się sprawy potoczą. Słyszeli, jak Franciszek wołał: ”Bracie wilku, gdzie jesteś?” Wtem zwierzę wyszło z gęstwiny. „Mam do ciebie prośbę, bracie wilku”- przemówił ciepło Franciszek. Nikt szczegółów nie słyszał, tylko ujrzeli ludzie, jak wilk schyla się do nóg Biedaczyny, liże je z pokora, a potem idzie za nim potulnie jak baranek. Odtąd wilk swobodnie poruszał się po ulicach miasteczka, był obficie karmiony i bawił się z dziećmi.


Powyższy tekst jest streszczeniem:
a) legendy
b) notatki encyklopedycznej
c) artykułu prasowego

Ludzie byli bezradni, gdyż:
a) nie potrafili dobrze strzelać
b) wilki były pod ochroną
c) nie znano broni palnej

Wilk znajduje się w herbie Gubbio, gdyż:
a) w okolicy żyje dużo wilków
b) przetrwała legenda o św. Franciszku i wilku
c) szukano atrakcji dla turystów

Mieszkańcy poprosili o pomoc św. Franciszka, gdyż:
a) był pogromcą wilków
b) słyszeli o jego cudach
c) brał niska opłatę

Św. Franciszek:
a) wszedł do lasu z leśniczym
b) uzbroił się w maczugę
c) wszedł do lasu sam

Św. Franciszek:
a) strzelał z łuku
b) przemawiał do wilka
c)urządził pułapkę

Św. Franciszek nazwał wilka:
a) bratem
b) potworem
c) tylko walczył z nim

Mieszkańcy Gubbio obserwowali całe zajście z daleka:
a) lecz słyszeli każde słowo
b) słyszeli niektóre słowa
c) niczego nie słyszeli

Stare polskie przysłowie mówi:
a) nie wywołuj wilka z puszczy
b) nie wyrzucaj wilka z lasu
c) nie wywołuj wilka z lasu

Mieć duży apetyt to:
a) mieć wilczy apetyt
b) mieć psi apetyt
c) mieć lwi apetyty

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz